Kwarantanna, czyli znalezione skarby i wzruszenia. Piemont 2015
Jak to jest zrobic u siebie Pchli Targ i znaleźć przy okazji po 5 latach coś, co stanowiło piekny upominek w ramach podziekowań? Dowiesz się z tego wpisu.
Jak to jest zrobic u siebie Pchli Targ i znaleźć przy okazji po 5 latach coś, co stanowiło piekny upominek w ramach podziekowań? Dowiesz się z tego wpisu.
Jeśli w najbliższym czasie planujesz podróż do lub z Polski prywatnym przewoźnikiem drogą lądową, koniecznie przeczytaj i wyciągnij wnioski. Przewodnia myśl tego wpisu brzmi: Dlaczego Polacy dają się robić? – Przemyślenia własne.
Z czym kojarzy Wam się tytuł „The Secret” / „Sekret” ? Większości zapewne z książką, niektórym być może też z paradokumentalnym filmem na podstawie książki, no i oczywiście z prawem przyciągania. Pamiętam, że kiedy książka stała się bestsellerem, wszyscy zaczęli czytać i 'przyciągać’. Jednym się udawało, innym nie. Od tego czasu powstało tysiące filmików na…
Czy macie czasem takie odczucie, jakby Was ktoś obuchem zdzielił po głowie – fizycznie i psychicznie?🔨😳 Jeśli tak, to wiecie o czym piszę. I ja dziś tak miałam. Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego i co się wydarzyło, czytaj dalej…
Jeśli na co dzień lub podczas podróży korzystasz z przynajmniej jednej innej waluty, niż Twoja własna lub robisz przelewy zagraniczne – czytaj dalej 🙂
Niedawno podczas spacerów zaczęłam zauważać kolorowe rysunki z tęczą w oknach okolicznych domów. Zawsze towarzyszył napis „Andrà Tutto Bene”, czyli „Wszystko będzie dobrze”…Skąd ten pomysł?
Ten wpis w całości poświęcony jest sytuacji „okołowirusowej” w miejscowości Torre del Lago, w której obecnie przebywam. Wszystko zaczyna się początkiem marca i trwa do teraz. Nie będzie martyrologii ani żadnych wzniosłych tekstów. Raczej moja bardzo chłodna i subiektywna ocena sytuacji. Czego mi brakuje i co poddaję krytyce?
Kiedy maluję sobie te kwiatki, drzewa i napisy u Rodolfo, często słucham włoskich rozgłośni. Kilka piosenek leci w kółko. Podzielę się z Wami kilkoma – tymi wpadajacymi w ucho, w wykonaniu muzycznych skarbów narodowych Italii:) Solo Musica Italiana.
W tym artykule chcę zwrócić uwagę na 3 angielskie wyrażenia z sittingiem w nazwie. W ich wypadku sitting tylko na pozór oznacza siedzenie, a już na pewno nie oznacza nicnierobienia. Wszystkie przerobiłam w praktyce. Będzie też coś o psach, kotach i wolnej chacie z „mrożącymi krew w żyłach” historiami w tle;)
Rudolf do niedawna kojarzył mi się z czerwononosym reniferem z piosenki o Świętym Mikołaju. Ten Rodolfo, na moje niedyskretne pytanie o wiek odpowiedział: „nie mam wieku, tak jak i Ty nie masz wieku” 🙂 Jak wygląda styl życia człowieka bez wieku o idealnym zdrowiu?
Kiedy przyjechałam do tego miejsca w Toskanii, zaskoczyły mnie ośnieżone szczyty gór w oddali. Nie przypuszczałam też, że zostanę postawiona przed faktem pozostania tutaj na co najmniej 2 miesiące. Nikt nie przypuszczał.
Co ma ze sobą wspólnego pewne miasto w południowych Włoszech z Melem Gibsonem i Danielem Craigiem? Pewnie się zdziwisz, ale wiele 🙂 Czytaj dalej…
Do czego służy aloes i dlaczego można go zastosowac na milion sposobów:) Założę się, że o większości nie mieliście pojęcia.
Dzień Świstaka, (ang.Groundhog Day) to doroczne święto obchodzone 2 lutego w USA i Kanadzie. Bohaterem tego dnia jest świstak amerykański.Nie pochwalam tego, co robią w tym dniu mieszkańcy pewnego amerykańskiego miasteczka, ale bardzo polecam komedię pt. 'Dzień Świstaka’. Więcej na ten temat w rozwinięciu.
2 lutego to Dzień Świstaka czyli Groundhog Day. Z czym Wam się kojarzy ten dzień? Mnie niezmiennie ze świetną komedią z Andy MacDowell i Billem Murrayem. Począwszy od 2015 do teraz spędzałam go co roku gdzie indziej. 5 lat temu, o czym nie omieszkał wspomnieć facebook, sezon zimowy spędzałam w austriackich Alpach, a 2 lutego dokładnie 5 lat temu, zdarzyło mi sie być w (bardzo kulturalnym:) Salzburgu.
Ta historia wydarzyła się w styczniu jakiś czas temu na Florydzie. Wspominam ją zawsze z rozbawieniem, ponieważ z mojej perspektywy wtedy była nieco dramatyczna, ale i kuriozalna zarazem. Świetnie nadaje się na opowieść o przysłowiowej blondynce (w oryginale to ja), chociaż muszę też stanąć w swojej obronie, ponieważ sytuacja była – rzekłabym – ambiwalentna (trudne słowo).
Co jest potrzebne do skutecznej nauki angielskiego? Czy pobyt w Wielkiej Brytanii może to ułatwić? To zależy tylko i wyłącznie od Ciebie 🙂 A jeśli potrzebujesz motywacji, czytaj dalej…
Jak wyglądają święta w Cardiff? I dlaczego kojarzy mi sie to głównie z wodą?:) To był prawdziwy skok z deszczu pod rynnę…
Co można robić zimą, w grudniu, w zimnej północnej Portugalii i dlaczego może być fajnie? O tym w tym wpisie:)
Jak spędzić jeden, słoneczny dzień w grudniu w Porto? Dowiesz się z tego wpisu…
Jest coś, co zdecydowanie odróżnia atmosferę adwentową u nas i w Niemczech. Niemcy bardzo tradycyjnie podchodzą do tego okresu. 1 grudnia przesyłają sobie życzenia 'spokojnego i miłego oczekiwania na Święta’, a na stołach w wielu domach pojawia się tradycyjny 'Adventkranz’ czyli wieniec adwentowy z 4 świecami – jedną na każdą niedzielę adwentu. Co jeszcze mnie zaskoczyło?
Przeglądając ogłoszenia o pracy w języku angielskim na terenie Hiszpanii natknęłam się na ogłoszenie, w którym zachęcano do aplikowania na stanowisko Ecology Assistant w pięknej Casita Verde na Ibizie w ramach programu Erasmus + i kursu Community Development. „Hmmm…..” – pomyślałam i była to głęboka myśl.. „Na Ibizie mnie jeszcze nie było” …
I znów mi Facebook coś przypomniał….Jaka jest Andaluzja jesienią? Od końca października 2018 mieszkałam w Andaluzji. To był już mój trzeci raz w tej części Hiszpanii. Po różnych przejściach małych i dużych znalazłam się tam po drodze z południa Francji, gdzie planowałam zakotwiczyć na długo, a okazało się inaczej. Poprzez Costa Brava i Barcelonę, Andaluzja była…
Góry Izerskie porównałam do Ibizy. Dlaczego? Ano dlatego, że będąc zupełnie nieświadoma, co kryją w sobie Góry Izerskie odkryłam, że w zasadzie tutaj, w tych pięknych osadach i wioskach ludzie żyją bardzo podobnie i mają podobne pasje… Sprawdź, dlaczego Izery są tak magiczne.
W życiu próbowałam wielu sportów… . I bardzo je lubię. Tym razem przyszła kolej na surfing w Portugalii. Czy było łatwo? Na pewno było warto! Szczegóły w tym wpisie.
Jest takie miejsce gdzieś na Podkarpaciu, pośrodku lasu, z drewniana chatą. Przeszło niesamowita metamorfozę po to, aby jego mieszkańcy mogli się tu realizować i tworzyć swój mały, artystyczny świat. Z właścicielką Beatą znałam się już wcześniej, ale nie wiedziałam nic o niej samej, jej wspaniałej twórczości i pomyśle na życie. Aż do teraz… Ponownie o tym, że nie ma przypadków i że poszukiwania swojego miejsca na ziemi mogą się kończyć właśnie tak:)
Kolejna rocznica, czyli jak wyglądał mój kalendarz od 4 września 2018:)
Jeszcze 4 miesiące temu nic nie wiedziałam o Górach Izerskich i nie miałam pojęcia, co tu się fajnego wyrabia. 4 miesiace wystarczyły, abym zobaczyła zupełnie inną Polskę. Za co i za kogo pokochałam Izery-zreszta nie tylko ja?
Temat trochę nietypowy, choć jak zawsze – mocno związany z podróżami. Chcę dotknąć problemu fobii, a konkretnie… arachnofobii.
Być może po przeczytaniu tego wpisu liczba moich czytelników drastycznie zmaleje po uznaniu mnie za totalnie szurniętą, ale z drugiej strony, jednakowoż może przybędzie mi sprzymierzeńców?
Jest takie miejsce w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie czas się zatrzymał i kiedy się już raz tam człowiek znajdzie, nie będzie chciał wyjeżdżać:) Chcesz pozytywnych zmian w swoim życiu – czytaj dalej…